UE

Len – recepta na lato

Pomimo tego, że promienie słońca coraz żwawiej pojawiają się na nieboskłonie, to dalej czuć, że wiosna ociężale daje znać o swojej obecności. Nie mniej jednak, czy to nie właściwy moment, by snuć plany o wakacyjnej przygodzie, która będzie niezapomniana? W tym wszystkim ubranie odgrywa ważną rolę, dlatego warto postawić sobie pytanie, jaka tkanina pozwoli mi na zachowanie komfortu w upalne dni?

len - recepta na lato

Len to bez wątpienia jedna z najstarszych tkanin wytwarzana przez człowieka. Jej historia sięga neolitu, a dokładnie VII tysiąclecia przed Chrystusem. To niemalże 10 tysięcy lat temu! Początkowo do tkania używano włókien pozyskanych z lnu dziko rosnącego; pierwsze uprawy powstały prawdopodobnie w Mezopotamii około 6 tysięcy lat temu. Przy czym włókna lnu były tylko jednym z pożytków z tej rośliny; równie ważne były oleiste nasiona, które spożywano i z których pozyskiwano olej będący pierwszym rozpuszczalnikiem do farb. Siemię lniane miało też bardzo szerokie zastosowanie w medycynie. W starożytnym Egipcie tkaniny lniane były już szeroko rozpowszechnione.

garnitur-len

Kariera lnu przebiegała burzliwie. W pewnym okresie dziejów był nawet w pogardzie, jako tkanina na ubiory dla warstw niższych. Dzisiaj, w dobie rozpowszechnienia syntetyków, len uchodzi za tkaninę bardzo szlachetną, zaś takie jego właściwości, jak lekkość, przewiewność czy chłonność są nie do przecenienia latem. Oczywiście len lnowi nierówny: luksusowe jego odmiany powstałe w renomowanych tkalniach, potrafią osiągać astronomiczne ceny. Na marynarki i garnitury stosuje się zwykle len wysokiej jakości. Lniane marynarki i garnitury są bardzo efektowne, ale warto pamiętać, że elementami garderoby najczęściej wykonywanymi z lnu – są koszule, a nieco rzadziej – spodnie.

Charakterystyczne dla lnu jest to, że nie pozostawia obojętnym: albo się go lubi i często nosi, albo się nie lubi i po prostu po niego nie sięga. Dlatego nie należy się spodziewać, że w lnianej marynarce czy lnianym garniturze zobaczymy Lina Ieluzziego, księcia Karola, czy Jamesa Bonda, za to można być pewnym, że latem sięgną po len: Luca Rubinacci, Gianni Fontana czy David Gandy.